Manipulacja

Czarna magia

Może zacznę inaczej niż przekazane jest to w publikacjach i książkach, tak by czytać o czarnej magii wprost, a nie tylko jako o rytuałach, o składaniu ofiar, o woodu i innych działaniach, które nas nie dotyczą.

 Warto mieć świadomość, że każdy z nas w większym lub mniejszym stopniu jest częścią „magii” I nie chodzi tu o kolor, bo nie ma czarnej, białej czy różnokolorowej magii. Magia to manipulacja i nie ma znaczenia towarzysząca jej intencja, nie możemy zakładać, że moja intencja jest dobra dla kogoś. Magia to kierowanie energią w określonym celu. Cele mogą być różne, różny też sposób kierowania i wykorzystywania energii. Zawsze jednak, gdy kierujesz ją w określonym celu w stosunku do innej osoby bez jej wiedzy i przyzwolenia jest to czarna magia.

Ważna jest świadomość, że nasze życia stanowi całość życia globalnie. Podoba mi się bardzo pewna myśl - cytat

 

"Pożywki dla naszych myśli i czynów pochodzą zazwyczaj z innej perspektywy niż nasza własna. Życie jest zmienne. Każda akcja powoduje reakcję, za której skutek ponosisz odpowiedzialność…

Wyobraźmy sobie, że nasza energia jest jak znak nieskończoności, wszystko, co wyślemy nie ulotni się, nie zdematerializuje, przetransformuje i wróci, niezależnie od tego jak energia płynie, wróci zgodnie z fizyczną zasadą, że energia nie ginie tylko zmienia swoją formę.

Ona zawsze wróci, poza czasem, w momencie wewnętrznej gotowości. Patrząc więc na energię z punktu fizyki czy duchowości zawsze jest to energia akcji i reakcji.

Akcja ma możliwość wpływu na innych wywołując zmiany, reakcja to uboczny efekt działania.

Wierząc, że tak jest, - kto jest manipulującym, a kto manipulowany? to dokładnie ten sam poziom. Manipulujący złapie tego, kto chce!  być zmanipulowany

- jako efekt uboczny działania. I to może wywołać niezadowolenie u świadomie manipulujących, gdyż nie zawsze uda się zmanipulować dokładnie tego, kogo mamy na myśli.

Znacznie więcej jest nas, tych nieświadomie manipulujących. Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, a może nie chcemy wiedzieć, że sami codziennie praktykujemy czarną magię, swoją myślą, uczynkiem. Warto popatrzeć na innych, przecież są podobni nam, wszyscy jesteśmy ludźmi. Popatrzmy więc na polityków, na przedsiębiorców, których poczynań nie akceptujemy, a jednak stajemy się częścią ich działania. To my nie akceptujemy np. hodowli zwierząt w skandalicznych warunkach, ich niehumanitarnego uboju, jednak stajemy się odbiorcą, który w chwil zakupu, nie angażuje swych wartości. Słuchamy o wojnach, konfliktach z zadowoleniem, że nas to na szczęście nie dotyczy, wyodrębniając siebie poza całość istnienia.

Jeśli jednak świadomie nie podejmujemy działania, a jednak nie możemy pozbyć się poczucia, że ponosimy „niesłuszną karę” krzywdzeni przez nieznaną energię zsyłającą negatywne zdarzenia w myśl zasady … nieszczęścia chodzą parami, los mnie doświadcza itd.

Energia wraca do nas zawsze, kiedy czujemy wewnętrzną niezgodę, kiedy rodzi się na poziomie myśli poczucie winy, strachu, potępienia własnych myśli i zachować. Wtedy doświadczamy kary i nie za uczynki dokonane tylko kary, którą uznajemy za należną konsekwencję poczucia winy. Od dziecka wiesz, że kiedy przyjmiesz winę jako własną to poniesiesz karę.

Praca terapeutyczna często na własnym poziomie, kiedy uzdrawiamy relacje przywołuje i budzi emocje, które zostały w tamtej chwili. Nie zawsze są on przyjemne i nie zawsze czujemy się z nich dumni. Przecież często odczuwamy zranienie, upokorzenie, zawsze pochodzi ono z innej perspektywy niż nasza własna. Pochodzi od innych osób czy sytuacji, co wtedy myślimy? czy zawsze jesteśmy wybaczający i wyrozumiali, przecież patrzymy na „krzywdziciela”. Zapewne nie, kiedy zdamy sobie sprawę z własnej złości, nienawiści, złorzeczenia itp. Możemy emocje puścić i uwalniając od nich siebie uwalniamy też innych.

Wszyscy praktykujemy magię, która nas doświadcza i w równym stopniu rozwija, przenosząc świadomość na wyższy poziom. Warto pamiętać, że poza własnym życiem istniej życie, którego stanowimy integralną część składającą się na całość istnienia.

Anna Szmit

12.11.2017